Gdy słońce z nieba nakurwia nam swym blaskiem, a gorąc uniemożliwia normalne funkcjonowanie, warto ratować się pasującą do tego muzyką. Bo jeśli przyjdzie nam umrzeć, to przynajmniej umrzemy w rytmie rock'n'rolla.
Oczywiście, balladowe smęty, a w szczególności świetne gitarowo smęty w stylu Casha Johnny'ego, również warto dodawać do swoich playlist, ale z pewnością nie są to kawałki, których chce się słuchać w tak upalne dni, jak dzisiejszy (a mamy dziś 8 czerwca, na wypadek, gdyby ktoś chciał się później dopieprzyć, że gdy czyta tę recenzję, to za oknem deszcz mu akurat pada). Dziś musimy mieć ochotę na coś, co nas rozrusza. Co pobudzi nasze ciało do życia. Co sprawi, że zaczniemy rytmicznie tupać nóżką, a krew będzie szybciej przemieszczać się po organizmie. I wierzcie mi, lub nie, ale płyta "Exister" ekipy Hot Water Music z Florydy jest idealnym kandydatem do towarzystwa w taki właśnie dzień.
Album jest świetnie zbalansowany. Nie brakuje na nim wybitnych gitarowo kawałków, zahaczających nieco brzmieniowo o Pearl Jam u szczytu formy (niesamowite "State of Grace" na przykład, którym się tu z Wami podzielę), typowo punkowych wymiataczy (otwierający krążek "Mainline" - hołd dla old time'u), czy przypominający mi nieco Black Flag z czasów, gdy za wokal w kalifornijskiej ekipie odpowiadał Henry Rollins kawałek "Drag My Body" (ps. nikt nie wmówi mi, że Black Flag miał w swojej karierze lepszy okres od tego, w którym śpiewał Henry. Keith był inny, inny był też Black Flag, ale to Rollins nadał temu zespołowi charakteru, za który go uwielbiam). Wszystko brzmi niesamowicie przyjemnie i charakternie; niemal idealnie na dzień taki, jak dzisiejszy. Gdy oprócz błękitnego nieba i odpowiedniej muzyki niczego więcej nam nie potrzeba.
Jeśli ktoś stworzy kiedyś panteon bogów muzyki punkowej nowej fali (ale bez jakichkolwiek post punkowych miernot), Hot Water Music będą na pewno zajmować w nim dość ważną pozycję. "Exiter" to album z grupy tych, które trzeba chociaż raz przesłuchać. Albo i więcej, bo raz to zdecydowanie za mało.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz